4 kwietnia 2019

Mój trening do Radunka Run

Cztery dni po biegu doszedłem do siebie. Jak widać na zdjęciu wróciłem nawet do treningu. Spokojne osiem kilometrów na bieżni mechanicznej w tempie 5’00” i czterdzieści minut siłowych postawiło mnie na nogi. Co do nóg, to jednak wciąż pamiętają niedzielny […]
3 stycznia 2019

Ostatni raz wspominam 2018 rok

Po pierwszym kwartale minionego roku skończyłem z podsumowania trzymiesięcznych okresów. Dlatego, że nie wnosiły kompletnie żadnej wartości dodatniej. Schemat wyglądał zawsze tak samo: trening, zawody, plany. Treningowo niewiele zmieniałem, w zawodach startowałem rzadko, a planów często nie miałem – znaczy […]
18 października 2018

Pierwszy taki rok

Mimo iż rok 2018 jeszcze trwa, to już wiem, że będzie to mój pierwszy rok, w którym nie poprawię żadnej życiówki. I choć prekursor romantyzmu, pan Goethe mówił, że kto nie idzie do przodu, ten się cofa, to ja się […]
18 lipca 2018

Z czym na ultra, panie?

Miałem ten tekst zatytułować „Niezbędnik ultrasa”, ale jako, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, to postanowiłem w nieco inne tony uderzyć i chociaż z humorem podejść do tematu. Bo jednak treść jest poważna. I od doboru odpowiedniego sprzętu i wyposażenia […]
7 kwietnia 2018

Podsumowanie Q1 2018: W drodze na maraton!

Minął tydzień kwietnia, kolejny tydzień pozostał do 4. Gdańsk Maratonu. Idealny czas, aby podsumować pierwsze trzy miesiące 2018 roku. W analogicznym okresie 2017 byłem zachwycony kilometrażem w postaci 872 kilometrów. Teraz w każdym z miesięcy pokonywałem ponad 300 kilometrów, co […]