4 września 2017

IV Bieg Piotr i Paweł – relacja

Trzy miesiące minęły od mojego ostatniego ścigania z prawdziwego zdarzenia. W IV Biegu do Źródeł byłem świeżo po przerwie spowodowanej bólem ścięgna Achillesa, ale mimo wszystko udało mi się nabiegać bardzo dobry czas. Dlatego teraz liczyłem na dużo więcej, a […]
22 sierpnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #55, czyli forma jest, ale do ciasta

Z relacją z sobotniego parkruna spóźniłem się, jak Liverpool na finał Champions League 2005. Z tym że „The Reds” ostatecznie okazali się w Stambule lepsi, a mi pozostało drugie miejsce (to cieszy), ale z czasem dużo poniżej oczekiwań. Decyzję o […]
5 sierpnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #53, czyli 18 kilometrów sensownego biegu

Już wczoraj sobie wymyśliłem, że sam parkrun, to za mało. Szukałem partnera do biegania już od 8:00. Nie znalazł się nikt chętny, więc sam kręciłem kółka wokół tego nieszczęśliwego zbiornika, na którym ostatnio w tajemniczy sposób zniknęły mój bidon i […]
7 czerwca 2017

IV Bieg do Źródeł – relacja

Miesiąc poprzedzający te zawody był dla mnie treningową katastrofą. Biegałem mało, a nawet bardzo mało. Gdybym się nie zapisał dużo wcześniej i nie wniósł opłaty, to bym odpuścił i przesunął kolejne ściganie o kilka tygodni… Stojąc na starcie raczej się […]
24 maja 2017

Mud Max Trójmiasto 7 km – relacja

Jak totalny „asfaltowiec” wspomina swój wypad na pierwszy bieg z przeszkodami? Co ma większe znaczenie – dyspozycja biegowa, silne ręce, czy może psychika? Wracam myślami po raz kolejny do Przywidza i zabieram Was ze sobą! Kilka razy myślałem, od czego […]
22 kwietnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #38, czyli czas popracować nad szybkością

W porównaniu do treningu wczorajszego, który miał wyglądać zupełnie inaczej, to start w parkrunie zaplanowałem sobie w środku tygodnia. Po maratonie trochę się rozleniwiłem, a dopełnieniem mojej biegowej degrengolady były zeszłotygodniowe święta. Dlatego czas się ogarnąć, znaleźć cel i go […]