15 września 2017

2. Bieg na Bucze – relacja

Ten bieg miał być tylko i wyłączenie urozmaiceniem urlopu. Nie liczyłem na bardzo szybkie bieganie, bo miałem za sobą już 15 godzin na szlakach i ponad dwa tysiące metrów przewyższenia (oraz kilka piwek). Na dodatek trasa, choć liczyła niecałe sześć […]
22 sierpnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #55, czyli forma jest, ale do ciasta

Z relacją z sobotniego parkruna spóźniłem się, jak Liverpool na finał Champions League 2005. Z tym że „The Reds” ostatecznie okazali się w Stambule lepsi, a mi pozostało drugie miejsce (to cieszy), ale z czasem dużo poniżej oczekiwań. Decyzję o […]
5 sierpnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #53, czyli 18 kilometrów sensownego biegu

Już wczoraj sobie wymyśliłem, że sam parkrun, to za mało. Szukałem partnera do biegania już od 8:00. Nie znalazł się nikt chętny, więc sam kręciłem kółka wokół tego nieszczęśliwego zbiornika, na którym ostatnio w tajemniczy sposób zniknęły mój bidon i […]
22 kwietnia 2017

Parkrun Gdańsk-Południe #38, czyli czas popracować nad szybkością

W porównaniu do treningu wczorajszego, który miał wyglądać zupełnie inaczej, to start w parkrunie zaplanowałem sobie w środku tygodnia. Po maratonie trochę się rozleniwiłem, a dopełnieniem mojej biegowej degrengolady były zeszłotygodniowe święta. Dlatego czas się ogarnąć, znaleźć cel i go […]
31 grudnia 2016

Parkrun Gdańsk-Południe #22, czyli dwie szybkie piątki i ostatni biegowy akcent roku

Żebym nie był taką leniwą foką, to bym wyszedł o siódmej pobiegać z żoną. Ale dzisiaj przyciąganie w łóżku było niezwykle silne. I zanim w ogóle zdążyłem wstać, to Aga już była gotowa do startu. W tym momencie w mojej […]
3 grudnia 2016

Parkrun Gdańsk-Południe #18 i tym razem pierwszy ;- )

Osiem tygodni trwał mój biegowy rozbrat z sobotnią, poranną piątką na zbiornikach retencyjnych Świętokrzyska I i II. Nie zmieniło się za wiele – wciąż na posterunku są Tobiasz i Paweł, wciąż pierwszy relacje z tego wydarzenia pisze Tomek (Run Around The […]