4 września 2019

[ZBP] Sierpień

Nuda w biegowej blogosferze skłania mnie do kolejnego tekstu. W zasadzie ciekawego nie dzieje się nic – trenuję. Powoli, systematycznie, siłownia, bieganie. I fajnie. W ostatnim czasie mam wrażenie, że zdecydowanie więcej przyjemności mam z ćwiczeń siłowych, przede wszystkim z […]
7 sierpnia 2019

W poszukiwaniu plusów dodatnich

Wiem, że druga połowa półmaratonu Karkonoskiego była w moim wykonaniu epicka (wybaczcie za skromność). Powrót do Gdańska jednak dosyć brutalnie sprowadził mnie na ziemię. Po raz kolejny zejście z gór równa się obniżenie odporności i po raz kolejny czuję delikatne […]
23 lipca 2019

[ZBP] Od nudy/samotności do autodestrukcji

Chciałem napisać, że cieszę się, że mój plan treningowy jest bardzo elastyczny i dopasowuję go do mojego samopoczucia. Z tym, że nie mam planu treningowego. Po prostu wiem, co chciałbym pobiegać w najbliższych dniach – wiem, że dobrze by było […]
17 lipca 2019

Z biegowego pamiętniczka [ZBP] – część pierwsza

Natężenie biegowych imprez u mnie niespotykane. Jeszcze kurz nie opadł po TriCity Trailu, a już za dziesięć dni kolejny start – Półmaraton Karkonoski, na który zapisaliśmy się niemal pół roku temu, z myślą, że jak się nie uda ogarnąć dłuższego […]
4 kwietnia 2019

Mój trening do Radunka Run

Cztery dni po biegu doszedłem do siebie. Jak widać na zdjęciu wróciłem nawet do treningu. Spokojne osiem kilometrów na bieżni mechanicznej w tempie 5’00” i czterdzieści minut siłowych postawiło mnie na nogi. Co do nóg, to jednak wciąż pamiętają niedzielny […]