4 kwietnia 2019

Mój trening do Radunka Run

Cztery dni po biegu doszedłem do siebie. Jak widać na zdjęciu wróciłem nawet do treningu. Spokojne osiem kilometrów na bieżni mechanicznej w tempie 5’00” i czterdzieści minut siłowych postawiło mnie na nogi. Co do nóg, to jednak wciąż pamiętają niedzielny […]
16 lutego 2019

Gdańsk, dzień 47., spring is coming!

Tytuł jest nawiązaniem do kenijskiej przygody Antoniego i obecnego raportu z Fuerteventury Tomka, którzy dzień po dniu relacjonowali swoje przygody. Dzisiejszy dzień w Gdańsku zasługuję na notkę, bo tak właśnie powinien wyglądać idealny zimowy dzień. Ponad dziesięć stopni, cała masa […]
24 stycznia 2019

Siła, masa, rzeźba!

Każdy powie, że trening w terenie jest lepszy od treningu na bieżni mechanicznej. Ja też. Ale od początku roku postanowiłem urozmaicić trening (czyt. dość wcześnie zima zachęciła mnie do szukania komfortu) i po dwóch latach wróciłem do regularnego biegania na […]
1 grudnia 2018

Trudno zimą biegać wolno

Za siedem dni o tej porze będę siedział i rozmyślał, co mogłem zrobić lepiej, żeby start w Garmin Ultra Race był jeszcze bardziej udany. Albo raczej jeszcze niedawno by tak było. Teraz wiem, że to będzie bieg, który mam zamiar […]
24 października 2018

Jesienne bieganie, czyli…

najpiękniejszy moment roku. Idealna temperatura, opadające liście, czy może być coś lepszego? Jest po prostu cudownie. Spójrzcie na to zdjęcie. Ha. Żartowałem. Jesień jest najgorszą biegową porą. Szczególnie jeśli pracuje się w godzinach 9:00 – 17:00. Czas na trening mam […]